Dziś jest:
Środa, 28 października 2026

Wszyscy wiedzą, że coś nie da się zrobić. I wtedy pojawia się ten jeden, który nie wie, że się nie da, i on właśnie to coś robi.
/Albert Einstein/

XXI Piętro
HISTORIE PRZESŁANE PRZEZ ZAŁOGANTÓW

Sen o... zalanym mieszkaniu!
Śr, 16 lis 2022 16:58 | komentarze: brak czytany: 3506x

[...] Witam, ostatnio raz na jakiś czas przeglądam strone Fundacji Nautilus. Generalnie to jestem niedowiarkiem i nie wierze w różne dziwne rzeczy. Ale kiedy samemu się coś doświadcza jest już inaczej. Piszę w sprawie nagłych wizji dotyczących bliskiej przyszłości. Nie mam żadnych wizji na jawie ale czasem śnią mi się rzeczy, które dzieją się w niedalekiej przyszłości. Np. Ostatnio śniło mi się, że chodzę po swoim pokoju i patrze na sufit bo kapie z niego woda.

Sen był dość krótki w sumie tylko to zapamiętałem, ale był bardzo realistyczny. Dwa dni po tym śnie sąsiadce z góry popsuła się pralka i u mnie w mieszkaniu został zalany sufit w łazience i na przedpokoju. Gdy patrzyłem na to od razu przypomniał mi się ten sen. Dziwnie się poczułem. Tak jakbym już to przeżył, albo brał udział w czymś zaplanowanym na co nie mogę mieć wpływu. Wcześniej też przed niektórymi zdarzeniami miałem sny, które się potwierdziły, ale zazwyczaj nie są to miłe rzeczy. Raz śniło mi się, że jestem w nocy w swoim mieście, uciekam przed kimś ale ta osoba mnie dogoniła i zostałem pobity jakąś pałką (coś w tym stylu). Następnej nocy naprawdę zostałem pobity, co prawda nie w swoim mieście i nie pałką ale bolało. Zastanawiam się co powoduje to, że jedne rzeczy mi się śnią a drugie nie. Czy to jest jakis "system ostrzegawczy" nie wiem.

Jestem ciekaw też czy takie rzeczy mogą być dziedziczne. Jak byłem młodszy nie miałem takich snów w ogóle, no albo je ignorowałem. I może to się wydać śmieszne ale jak miałem złe oceny to mojej mamie się śniło, że mam problemy w nauce. Mojej siostrze też czasem zdarza się mieć podobne sny. Ona czasem mówi, że śni jej się wyrwany ząb (coś w tym stylu) i wg niej oznacza to, że ktoś umrze. Ja w to nie wierze, twierdze że to zabobony, ale chyba z 3 razy się sprawdziło i choć to nie były osoby z rodziny, to znane i siostrze i mi to zmarły lub zginęły w niedługim czasie od snu z zębem.

Dziwne jest to wszystko dla mnie. Kiedyś słyszałem taką opinię, że sen powstaje na zasadzie uporzadkowania wszystkich informacji w naszym mózgu. Niektóre, niepotrzebne informacje podczas spania są usuwane i ma się tak jakby przebłyski jakichś zdarzeń. Ale skąd wtedy biorą się sny dotyczące tego co będzie?

Po takich snach, a szczególnie o tym pobiciu, zastanawiam się na jakiej zasadzie to działa i czy kolejny sen się sprawdzi i stanie się coś podobnego czy to tylko jakaś fantazja.

Chciałbym poruszyć też temat, tzw. "orbsów". Kiedyś w internecie trafiłem przez przypadek na temat jakichś kul na zdjęciach. I nie wiadomo czy to kurz czy nie. Ale sam tez ostatnio zuważyłem na paru zdjęciach, że podobne kule są obok mnie. Byłem z kolegą na weekend w domku letniskowym, z nudów robiliśmy sobie zdjęcia żeby było się z czego później pośmiać. Na dwóch z kolei zdjęciach są widoczne te kule.

Nie przesyłam w mailu zdjęć bo nie szukam żadnej sensacji, bo sam nie wierze za bardzo, że to coś nadprzyrodzonego (choć coraz trudniej w to nie wierzyć), i poza tym na pewno Fundacja zasypana jest tego typu zdjęciami.
Bardziej interesuje mnie pierwszy temat, który poruszyłem. Nie jestem żadnym medium, ani nic z tych rzeczy, ale interesue mnie to, więc do Was napisałem, bo jesteście chyba jedyni, którzy zbierają podobne informacje od zwykłych ludzi.
Pozdrawiam i życzę załodze Nautilusa rozwiązania spraw, które wydają się niemożliwe do rozwiązania.


From: Sylwia [...]
Sent: [..]
To: nautilus@nautilus.org.pl
Subject: Krzyzyk

Witam,

Pisze do Was, poniewaz wydazylo sie cos dziwnego dzisiaj rano i chcialam sie dowiedziec czy slyszeliscie o czyms podobnym
Moj chlopak jest rosjaninem, mieszkamy w Brukselii. On chrztu nosi krzyzyk, poswiecony. Niestety, przez przypadek przerwalam mu lancuszek.
Dlatego na Boze Narodzenie kupilam mu nowy lancuszek (nie poswiecony). Dzis rano, krzyzyk lezal na poduszce, a lancuszek znajdowal sie nadal na szyji.
Sprawdzilismy lancuszek - nie byl nigdzie przerwany, "zaczepka" od krzyzyka byla nie naruszona. Nie ma zadnej mozliwosci aby krzyzyk spadl...
To bylo bardzo dziwne, wrecz niepokojace ...

Serdecznie pozdrawiam

Sylwia






* Komentarze są chwilowo wyłączone.

Wejście na pokład

Wiadomość z okrętu Nautilus

[KONTAKT] Zastanawiam się jak to opisać, co udało mi się uchwycić fotopułapką. Od czasu do czasu montuję fotopułapkę, aby zobaczyć, co nocą robią moje koty. Tego dnia inaczej ją umocowałam. Miałam dobre wyczucie,udało mi się COŚ ciekawego uchwycić... 

Dziennik Pokładowy

Wtorek, 28 lipca 2026 | Wracam do publikacji w Dzienniku Pokładowym mocnym akcentem. A zresztą... przeczytajcie sami!

czytaj dalej

FILM FN

Czasami wystarczy trochę częściej spoglądać w niebo

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.