Dziś jest:
Piątek, 23 października 2026

Problemem naszego wieku nie jest bomba atomowa, lecz serce ludzkie.
/Albert Einstein/

XXI Piętro
HISTORIE PRZESŁANE PRZEZ ZAŁOGANTÓW

POSTAĆ BYŁA PÓŁPRZEZROCZYSTA, MIAŁA NIEBIESKIE OCZY - relacja świadka o wydarzeniu z dzieciństwa
Sob, 28 lis 2015 22:51 | komentarze: brak czytany: 2060x

Czytelnik serwisów FN przysłał relację zatytułowaną 'Moja śmieszna historia', ale wydaje się, że nie była wcale taka śmieszna...

Witam,
Świetnie że wróciliście do życia i strona nautilusa ma się dobrze! ;)
Moja historia nie jest jakaś porażająca ale może kiedyś ktoś z czymś podobnym się spotkał.
Miałem wtedy może 5-6 lat, rodzice zostawiali mnie pod opieką babci, gdy sami udawali się do pracy. Babcia mieszkała na czwartym piętrze starej kamienicy, podczas pobytu u niej często chodziliśmy razem na zakupy. I jednego razu zdarzyło mi się coś czego nie potrafię wyjaśnić i nie wiem co to było. Wracaliśmy ze sklepu gdy na drugim piętrze znienacka otworzyły się drzwi i stanęła w nich przedziwna postać. Ubrana jakby w całkowicie białą jednolitą sutannę i jak próbuję ja sobie przypominać to i "ciało" było białe ale nie przeźroczyste. Postać nie miała ludzkiej twarzy, główną częścią składową były oczy - ogromne, niebieskie, potwornie zimne - w proporcjach mnie więcej jak w japońskich kreskówkach. Usta zaciśnięte, białe, małe, tak samo jak nos. Głowa pozbawiona włosów i coś jakby małe wypustki na głowie, w ilości czterech. Nie jestem w stanie stwierdzić jakiej płci ten "ktoś" mógł być. Postać na mnie spojrzała, wmurowało mnie w ziemię, stanąłem jak wryty, nie mogłem oderwać od niej oczu, w sumie się nie bałem, po czym ten ktoś wycofał się z powrotem do mieszkania i zamknął drzwi. Ja stałem dalej i nie wiem czy babcia coś zauważyła czy nie ale z niepokojem w głosie ponagliła mnie abym szedł dalej. Byłem tak zaszokowany tym zajściem że nie byłem w stanie zapytać babci co ona widziała. Nigdy wcześniej ani nigdy potem nie widziałem tego "kogoś", zawsze bałem się już tych drzwi a mijałem je jeszcze mnóstwo razy. A później nie miałem odwagi zapytać babci czy pamięta dziwaczną postać na drugim piętrze... Babcia dożyła słusznego wieku 98 lat, ja w tej chwili mam 40, na co dzień zajmuję się informatyką, jestem osobą racjonalną ale nie mam pojęcia i nie potrafię wyjaśnić kogo ja wtedy zobaczyłem.......

Pozdrowienia dla całej redakcji, Piotr





* Komentarze są chwilowo wyłączone.

Wejście na pokład

Wiadomość z okrętu Nautilus

[KONTAKT] Poznałem Pana dzięki materiałom publikowanym na YouTube oraz podcastom, w których porusza Pan tematy związane z życiem, śmiercią, świadomością i tym, co może istnieć poza granicami naszego poznania. Od dawna interesuję się tego rodzaju zagadnieniami, ale również nauką, kosmosem i wszechświatem. Z dużym zainteresowaniem słucham Pana wypowiedzi i cenię sobie sposób, w jaki podchodzi Pan do tych tematów.

Dziennik Pokładowy

Wtorek, 28 lipca 2026 | Wracam do publikacji w Dzienniku Pokładowym mocnym akcentem. A zresztą... przeczytajcie sami!

czytaj dalej

FILM FN

Czasami wystarczy trochę częściej spoglądać w niebo

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.