Dziś jest:
Sobota, 24 października 2026

Problemem naszego wieku nie jest bomba atomowa, lecz serce ludzkie.
/Albert Einstein/

XXI Piętro
HISTORIE PRZESŁANE PRZEZ ZAŁOGANTÓW

DUCH SAMOBÓJCY I PROŚBA DO JEZUSA - relacja czytelniczki serwisu FN
Pon, 7 gru 2015 08:09 | komentarze: brak czytany: 1478x

Ten e-mail na pokład Nautilusa miał tytuł "Widziałam ducha" i przyszedł 6 grudnia. Porusza ważny temat samobójstwa, który także często pojawia się w naszym serwisie.

Witam
Lubię zaglądać do Was na XXI piętro i chcę dorzucić swoją historię po to, by przekonać niedowiarków i przestrzec, żeby nikt nie popełnił samobójstwa. Widziałam ducha
Jestem osobą wierzącą i nie obce mi są pewne zjawiska nadprzyrodzone, jakie przeżyłam, ale ducha dotychczas nie spotkałam. Modliłam się natomiast często za dusze w czyśćcu. Pewnej nocy, około trzy lata temu obudziłam się i zobaczyłam w ciemności piękną, bielutką, owieczkę w białej poświacie. Byłam bardzo zdziwiona i zaciekawiona. Wiedziałam, że jest to od Jezusa.

Zastanawiałam się tylko co chciał mi przez to przekazać, lecz nic nie przychodziło do głowy. Kilka dni później, w nocy obudziłam się i zobaczyłam w ciemności koło mego łóżka "ducha". Była to kobieta w wieku 30-40 lat. Miała duże jasne oczy i jasne włosy, które były skierowane w górę (stały dęba). Z jej oczu biło przerażenie. Bardzo się przeraziłam i zareagowałam przeżegnaniem się raz po raz, ale ona nie reagowała. Stała przede mną około minuty patrząc na mnie a ja na nią. Czytając pewnie w moich myślach, że boję się zapytać po co przyszła, odpłynęła w górę, rozpuszczając się na moich oczach. Wytłumaczyłam sobie, że ta dusza musiała bardzo cierpieć i prosić Boga o pomoc. Domyślałam się, że pewnie popełniła samobójstwo np.wyskakując z okna (włosy skierowane w górę) i po fakcie dopiero zrozumiała, że źle zrobiła. Uświadomiłam sobie, że Jezus uprzedził mnie wcześniej swoją wizytą w postaci owieczki, bym się tej duszy nie bała. Tak to odebrałam.

Poprosiłam jednak Jezusa by nie odwiedzali mnie nocni goście, ponieważ bardzo się boję. Natychmiast zobaczyłam anioła w postaci żołnierza w pełnym rynsztunku (jak na warcie), przechadzającego się  po moim pokoju. Było to potwierdzenie, że anioł tego dopilnuje. Ten przypadek uświadomił mi, że w każdej chwili możemy uzyskać pomoc. Wszystko zależy od naszej wiary. Bóg nie puszcza słów na wiatr. Powiedział: "Proście a otrzymacie" i ja się o tym nie jeden raz przekonałam.
Pozdrawiam serdecznie

Weronika.





* Komentarze są chwilowo wyłączone.

Wejście na pokład

Wiadomość z okrętu Nautilus

[KONTAKT] Poznałem Pana dzięki materiałom publikowanym na YouTube oraz podcastom, w których porusza Pan tematy związane z życiem, śmiercią, świadomością i tym, co może istnieć poza granicami naszego poznania. Od dawna interesuję się tego rodzaju zagadnieniami, ale również nauką, kosmosem i wszechświatem. Z dużym zainteresowaniem słucham Pana wypowiedzi i cenię sobie sposób, w jaki podchodzi Pan do tych tematów.

Dziennik Pokładowy

Wtorek, 28 lipca 2026 | Wracam do publikacji w Dzienniku Pokładowym mocnym akcentem. A zresztą... przeczytajcie sami!

czytaj dalej

FILM FN

Czasami wystarczy trochę częściej spoglądać w niebo

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.