Dziś jest:
Wtorek, 12 listopada 2019

Kiedy w ziemię uderzy asteroida? Może jutro, może za tydzień, a może dopiero za sto lat. Najwyższy czas rozpocząć przygotowywania na powitanie kosmicznego gościa, bo i tak już się spóźnia na przyjęcie.
/Astronom Mike Reynolds, USA/

XXI Piętro
HISTORIE PRZESŁANE PRZEZ ZAŁOGANTÓW
Wyślij swoją historię - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania historii do działu "XXI Piętro": xxi@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie





To było spokojne mieszkanie, dopóki nie pojawiło się to coś...
Pt, 10 mar 2017 09:20 | komentarze: 6 czytany: 2317x

Znalazłam Państwa stowarzyszenie poprzez internet.  Nie wiem już do kogo mogę się zgłosić z moim problemem, zacznę wiec od początku  Mam na imię P. [do wiad. FN], mam 28 lat mieszkam w [do wiad. FN] pod Warszawą, 4 lata temu zamieszkałam w mieszkaniu po mojej babci wraz z mężem. Po kilku miesiącach urodziła nam się córeczka. (lokal jest w rodzinie od 1966 roku,  W roku 1968 zmarł w nim mój dziadek w wieku 43 lat, był dobrym spokojnym i bezkonfliktowym człowiekiem).
 Od początku mała nie chciała spać w swoim pokoju bała się płakała, ja czułam cały czas jakbym była obserwowana ale powoli przywykłam do tego zjawiska.

 Jednak ostatnio wszystko się nasiliło, pojawiają się kule światła, jakiś czas temu z regału spadła gromnica, czasami przedmioty które kładłam w jednym miejscu znajdują się w drugim miejscu, radio samo się wyłącza, a jakieś dziesięć lat temu gdy brat przebywał w mieszkaniu spadły głośniki które nie miały prawa spaść bo były daleko od krańca regału.  W nocy nawiedzają mnie koszmary że jakaś siła chce mi zrobić coś złego.

Przedwczoraj w nocy gdy spałam coś lub jakiś byt przycisnął mnie do łóżka, czułam na plecach czyjś silny dotyk, gdy otwierałam oczy nic nie widziałam kompletna ciemność, chciałam zawołać męża (ponieważ ja śpię z córką z obawy o nią) ale nie mogłam wydobyć z siebie żadnego dźwięku. Jak nagle to coś się pojawiło tak nagle zniknęło. Otworzyłam oczy, leżałam w takiej samej pozycji i bałam się ruszyć. nie wiem czy był to sen na jawie czy było to prawdziwe przeżycie.  Zdecydowaliśmy się sprzedać mieszkanie ale od prawie roku nie ma chętnych.

W rodzinie mamy księdza, którego poprosiłam o poświęcenie mieszkania. Po tym jakiś czas był względny spokój choć nadal pojawiają się kule światła, czasami mam wrażenie że ktoś za mną stoi.  Ale miarka się przebrała  mamy z mężem już dość.

Kilka dni temu wieczorem ok godziny 21 gdy córka spała u siebie w pokoju, zaczęła panicznie krzyczeć i się trząść. (córka teraz ma ponad 4 lata, zdarzało się wcześniej że kazała zamykać drzwi do pokoju jak siedziała z nami gdy się pytaliśmy dlaczego mamy zamknąć mówiła że w pokoju jest jakiś PAN)  Pobiegłam do niej wzięłam ją na ręce, na nodze miała czerwoną plamę i krzyczała że ją bolą nogi i ręka. Gdy chciałam z nią wyjść z pokoju w drzwiach stał mąż, którego prosiłam żeby nas wypuścił ale z jakiegoś powodu nie chciał tego zrobić. Wzrok miał inny niż zwykle. Złapał mnie za ramię i trzymał ale się wyrwałam i wyszłam z pokoju. On się tam zamknął a gdy wyszedł był już normalny i nawet nie pamiętał że coś takiego miało miejsce. Wziął małą na ręce (nie mogliśmy jej uspokoić) a ona ze strachu się zesikała. W tym momencie granice mojej wytrzymałości się skończyły.

Przedwczoraj w nocy gdy spałam coś lub jakiś byt przycisnął mnie do łóżka, czułam na plecach czyjś silny dotyk, gdy otwierałam oczy nic nie widziałam kompletna ciemność, chciałam zawołać męża (ponieważ ja śpię z córką z obawy o nią) ale nie mogłam wydobyć z siebie żadnego dźwięku. Jak nagle to coś się pojawiło tak nagle zniknęło. Otworzyłam oczy, leżałam w takiej samej pozycji i bałam się ruszyć. nie wiem czy był to sen na jawie czy było to prawdziwe przeżycie. To już nie pierwszy raz, innym razem również w nocy (też nie wiem czy był to sen czy jawa) stała nade mną czarna sylwetka która również zaczęła mnie przyciskać do łóżka i sytuacja podobna nie mogłam krzyczeć ani się ruszyć.

Wczoraj wzięłam telefon włączyłam nagrywanie z nadzieją że to coś powie mi dlaczego to wszystko robi ale na nagraniu słychać dziwne trzaski do mikrofonu których w rzeczywistości nie było słychać gołym okiem.
dodam że większość tych zjawisk ma miejsce w pokoju córki, natomiast kule światła oraz nagrania z trzaskami słychać w całym domu.

Wczoraj robiłam zdjęcia mężowi i córce przed zrobieniem w podglądzie na aparacie kilka razy przeleciały dziwne obiekty, natomiast na jednym zdjęciu w prawym dolnym rogu coś jest zamazane.  Szukam jakiejkolwiek pomocy, a na razie nie sprzedam mieszkania.  W końcu to coś zrobi nam krzywdę.

 Wiem że to co piszę jest niewiarygodne ale niestety prawdziwe. Z resztą mam wrażenie że przyciągam siły nadprzyrodzone. W wakacje byliśmy na wycieczce w Koło Nowego Dworu Mazowieckiego jest twierdza Modlin, sfotografowałam tam ducha w oknie.


Czasami przydarzają mi się dziwne rzeczy ale ja jestem do nich przyzwyczajona lecz nie chcę żeby to spotykało moich najbliższych.  Proszę napiszcie mi chociaż jak mogę sobie z tym radzić do momentu sprzedaży lokalu. A nie chcę nagłaśniać tej sprawy ponieważ nikt ode mnie nie będzie chciał kupić nieruchomości. Może to po prostu jest związane ze mną bo przyciągam takie rzeczy oraz często widzę to czego tak naprawdę nie powinnam. Proszę chociaż o jakąkolwiek odpowiedź.

Na dowód tego w załączeniu przesyłam zdjęcie pokoju z kulami świetlnymi dodam iż drzwi do pokoju córki nawet w dzień są zamknięte bo mamy wrażenie jakby ktoś nas obserwował. Również w załączeniu przesyłam zdjęcie z twierdzy Modlin, warto sprawdzić to miejsce dzieją się tam rzeczy naprawdę nie wyjaśnione które mieliśmy okazję odczuć na własnej skórze, natomiast po tym co dzieje się w moim mieszkaniu nie chcę dodatkowo kusić losu. Lubimy z mężem zajmować się amatorsko zjawiskami nadprzyrodzonymi ale nie kosztem naszej rodziny i ukochanej córeczki. Jedyną osoba która wierzy mi w to bo sama u mnie tego doświadczyła jest chrzestna naszej córci.
 Pozdrawiam
P. [dane do wiad. FN]
 

 

Historia została przysłana do FN kilka lat temu i... już wiemy, co było dalej! Po publikacji dostaliśmy e-mail od autorki historii.

Odnośnie artykułu w dziale XXI piętro "To było spokojne mieszkanie, dopóki nie pojawiło się to coś..." To ja Pisałam do Waszej Fundacji te słowa.
Otóż odpowiadając na to jak dalej potoczyły się nasze losy:
Mieszkanie zostało sprzedane dokładnie dwa lata temu w dniu 07.03.2015 roku. (dziwny zbieg okoliczności z ukazaniem artykułu). Ksiądz o którym mowa był jeszcze raz z drugim księdzem.

Oczyścili to miejsce, natomiast my i tak nie chcieliśmy już tam zostać. Nowi właściciele nie zauważyli żadnych zjawisk ani nic z tych rzeczy. Żyją sobie spokojnie :). Do tych którzy zarzucają iż chciałam sprzedać mieszkanie z duchami, mówię kategoryczne NIE. To atakowało tylko moją rodzinę, natomiast świat jest pełen Duchów, Zjaw, Demonów czy wprowadzając się gdziekolwiek mamy świadomość iż coś lub ktoś tam jest NIE. Żyjemy koło nich tak jakby ich nie było a oni są może nawet w tej chwili koło nas stoją i nas obserwują. Nie zawsze musi się to kończyć atakami. Wracając do listu zamieszkaliśmy na obrzeżu naszego miasta w małym przytulnym domku.

Przez ostatnie dwa lata nic nadzwyczajnego się nie wydarzyło no może tylko dziewczynka którą widuję cza sami w domu, uśmiecha się potem idzie do kuchni i znika. Nasz kot czasami patrzy się w jakiś punkt ale nic po za tym. Wzmianki i nieruchomości pochodzą z pierwszej połowy XX wieku, jeszcze z czasów przedwojennych. Żyjemy normalnie. Nadal interesujemy się takimi zjawiskami, ale odpuściliśmy "Z pchaniem się na siłę tam gdzie nas nie chcą". Mała nadal pamięta to co się wydarzyło ale już się niczego nie boi. Śpi sama w swoim pokoju w nocy sama wychodzi do łazienki. Prośba do Fundacji prosiłabym o usunięcie zdjęcia z kulami w pokoju.

Byłabym bardzo wdzięczna za to. Wiem że gdy pisałam do was tamtego @ mieliście zresztą jak zwykle kupę roboty. Ale dziękuję wam bo dzięki waszej stronie i tych wszystkich artykułach stałam się silniejsza i byłam wstanie przetrwać wszystko. Pozdrawiam Całą Fundację




Komentarze (6)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Pt, 10 mar 2017 11:18 | ocena: + 1

ppisarek | Załogant

A jednak prawdziwe. Akurat Ci Księża wierzą w tego typu rzeczy. Nawet opowiadali o innym nawiedzonym domu w którym również byli i sami doświadczyli zjawisk, z tym że tamto wydarzenie różniło się gdyż to zmarła babcia odwiedzała ukochaną wnuczkę. Po modlitwach i poświęceniu domu w jego każdym zakamarku zjawiska ustały tak też było i w tym przypadku.

Śr, 8 mar 2017 23:44 | brak oceny

Magda | Gość

stara historia a wy pewnie nie pomogliscie. nieladnie

Rozwiń odpowiedzi (1)

Czw, 9 mar 2017 13:12 | brak oceny

ppisarek | Załogant

pomogli w swój własny indywidualny sposób :)

Śr, 8 mar 2017 10:14 | ocena: + 5

slawekcien | Załogant

Nieładnie, chce Pani wcisnąć komuś mieszkanie z duchem. Powinno być w ogłoszeniu że jest dziki lokator. Może nawet przyciągnie to osoby, które lubią obecność duchów. Ja bym kupił takie mieszkanie bo ja mam zryty beret a takich ludzi jest więcej.

Rozwiń odpowiedzi (1)

Czw, 9 mar 2017 13:18 | ocena: + 1

ppisarek | Załogant

A skąd myśl że nie było takiej informacji? Aczkolwiek po ponownej wizycie Księży zjawiska ustały. Mieszkanie w niedługim czasie zostało sprzedane a nowi właściciele nie zauważają żadnych zjawisk. Wiem z zaufanego źródła :).
A tak na marginesie czy jak ktoś by Panu powiedział że mieszkanie jest nawiedzone uwierzyłby Pan?

Rozwiń odpowiedzi (1)

Czw, 9 mar 2017 21:34 | brak oceny

Michał | Gość

Po wizycie ksiezy katolickich? Dziwne...

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Najbliższy czat z FN

Zapraszamy do najnowszego Live-Czatu FN! Przedstawimy najnowsze informacje w sprawie kilku wybranych naszych projektów, a także postaramy się odpowiedzieć na wybrane pytania naszych sympatyków. Do usłyszenia 1 grudnia o godz. 10.00 rano !

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Uwaga czytelnicy! Lada chwila zwiększą się możliwości naszego serwera - obsługa stron powinna przyspieszyć. Przy okazji zachęcamy do ponownego odwiedzenia XXI PIĘTRA - zamieściliśmy film pokazujący przelot dziwnego obiektu podczas telewizyjnego programu 'JEDEN Z DZIESIĘCIU' .... [....]

UFO24

więcej na: emilcin.com

Pt, 8 lis 2019 08:51 | [wiadomość dostaliśmy 7 listopada 2019] godzina około 17;20 przedmieście Jarocina dwa białe światła na niebie działo się coś może co mogło by to wytłumaczyć ? 4 świadków punkty znikły w dosłownie jednej chwili masakra proszę o kontakt co to mogło być może dostaliście podobne zgłoszenie ??

Dziennik Pokładowy

Środa, 2 października 2019 |  Jeden z moich znajomych powiedział, że czytając serwis Fundacji Nautilus wiele lat temu doznał czegoś, co nazwał ‘przebudzeniem’. To był jeden tekst, który zmienił całe jego życie, gdyż przed tym tekstem nie brał pod uwagę, że istnieje reinkarnacja, a po jego lekturze już był pewien, że wędrówka dusz jest prawdą.  Podobnie było z naszą drogą do filozofii Zen.

czytaj dalej

FILM FN

BLOGER O UFO WITOLD ZALECKI O ZŁOŻONOŚCI 'ŚWIATA OBCYCH ISTOT PRZYBYWAJĄCYCH NA ZIEMIĘ W POJAZDACH UFO'

archiwum filmów

Informacje z Hydepark "N"



25 sierpnia :: Dowód na to, że żyjemy w hologramie? Nauka dochodzi do coraz bardziej zaskakujących wniosków na temat natury naszej rzeczywistości. Czy jest możliwe, że świat to hologram?: viewtopic.php?f=33&t=5532
25 sierpnia :: Paradoks bilardowy - podróże w czasie Dyskusja na temat hipotez dotyczących podróży w czasie od trochę innej strony. Możliwe, czy nie? Oto jest pytanie: viewtopic.php?f=53&t=5626
2 listopada :: Cybernetyka, SI i etyka maszyn - do czego zaprowadzi nas przyszłość? Dyskusja o kierunku rozwoju świata i możliwych scenariuszach. Sztuczna inteligencja, technologie i wynalazki, które zaważą na naszym gatunku: viewtopic.php?f=28&t=4291

wejdź na forum i dołącz do dyskusji

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.