Dziś jest:
Poniedziałek, 26 października 2026

Wszyscy wiedzą, że coś nie da się zrobić. I wtedy pojawia się ten jeden, który nie wie, że się nie da, i on właśnie to coś robi.
/Albert Einstein/

XXI Piętro
HISTORIE PRZESŁANE PRZEZ ZAŁOGANTÓW

Sen o śmierci strącającej człowieka ze ścieżki życia
Nie, 10 gru 2023 22:57 | komentarze: brak czytany: 2933x

Dzień dobry [...] ! W ikonografii postać śmierci to jakiś kościotrup, a tymczasem ... Wiele lat temu pewnej nocy miałam senną wizję, oto fragment - zobaczyłam pana X jak ze spuszczoną głową idzie powoli wąską ścieżką. Ścieżka prowadzi w poprzek stoku, po prawej jest wzniesienie, po lewej w dole płynie niewielka rzeczka, wszystko spowija dziewiczy śnieg. Ścieżka jest widoczna, bo chwilę wcześniej ja tamtędy szłam. Patrzę na pana X ze zdziwieniem co on tutaj robi, dokąd idzie, dlaczego jest smutny, skupiony, zamknięty w sobie, nie widzi tej pięknej scenerii w jakiej się znajduje.

Kiedy się nad tym zastanawiam, widzę że nagle z białego śniegu wyłania się czarna postać i szybkim ruchem strąca pana X ze ścieżki do wody płynącej w dole. Patrzyłam oniemiała co się dzieje ?, kim jest ta postać?, dlaczego to zrobiła ? Wtedy ona powoli odwróciła się w moją stronę i spojrzałyśmy sobie w oczy. Była to piękna dostojna kobieta o szlachetnych rysach twarzy, z czarnymi długimi włosami nakrytymi koronkowym szalem, w czarnej koronkowej sukni, ubrana w stylu epoki jakby z portretu Francisca Goi.

Stałyśmy tak chwilę na przeciwko siebie, po czym postać ta odwróciła się i zniknęła w śniegu. Wtedy podeszłam do krawędzi stoku, spojrzałam w dół i zobaczyłam pana X stojącego nieruchomo po pas w wodzie. Dalszy ciąg snu o panu X nie jest istotny dla tego opowiadania chociaż bardzo ciekawy. Po obudzeniu zastanawiałam się kim była ta piękna postać i w ogóle co to za historia, dobra?, zła?, czy to akt agresji? I zdałam sobie sprawę, że w czasie spotkania z nią nie miałam żadnych emocji, nic, kompletna flauta, cisza w duszy i umyśle.

Minęło kilka lat kiedy spotkałam żonę pana X. Jechała do szpitala, jej mąż od tygodnia był nieprzytomny po wylewie krwi do mózgu. Kiedy mi o tym mówiła nagle w oka mgnieniu zobaczyłam i zrozumiałam kogo i co widziałam w swojej wizji. Była to Pani Śmierć strącająca człowieka z jego ścieżki życia.

Pozdrawiam Załogantów
Baśka







* Komentarze są chwilowo wyłączone.

Wejście na pokład

Wiadomość z okrętu Nautilus

[KONTAKT] Zastanawiam się jak to opisać, co udało mi się uchwycić fotopułapką. Od czasu do czasu montuję fotopułapkę, aby zobaczyć, co nocą robią moje koty. Tego dnia inaczej ją umocowałam. Miałam dobre wyczucie,udało mi się COŚ ciekawego uchwycić... 

Dziennik Pokładowy

Wtorek, 28 lipca 2026 | Wracam do publikacji w Dzienniku Pokładowym mocnym akcentem. A zresztą... przeczytajcie sami!

czytaj dalej

FILM FN

Czasami wystarczy trochę częściej spoglądać w niebo

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.