Dziś jest:
Poniedziałek, 2 listopada 2026

W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca.
/Paulo Coelho (ur. 1947)/

XXI Piętro
HISTORIE PRZESŁANE PRZEZ ZAŁOGANTÓW

Przyśniła mi się śmierć, która przyszła po mojego męża
Nie, 10 gru 2023 22:43 | komentarze: brak czytany: 3263x

Witam!!!! Chciałam napisać o tym co się wydarzyło wynajmowanym przeze mnie i męża domku. Może historia Was zaciekawi. Od razu piszę, że już jako dziecko czułam obecność osób trzecich niewidocznych dla oka. Ale do rzeczy. Było to w 2006r tuż po narodzinach mojego syna. Często gdy zostawałam sama (mąż do późna w pracy) czułam obecność Kogoś niewidzialnego. A nawet kilka razy wydawało mi się, że do pokoju (w którym byłam) z kuchni Ktoś zagląda. Z kuchni, w której nikogo fizycznie nie było. Pewnego wieczoru, gdy mały usnął, a ja szczęśliwa położyłam się spać. W trakcie snu wydawało mi się, że nad moją twarzą zawisła męska dłoń z rozcapirzonymi palcami.

A w głowie zabłysła myśl, że dziecko płacze. I po chwili rzeczywiście synek zaczął przez sen popłakiwać. Dlatego wzięłam Go do siebie do łóżka. I razem przespaliśmy spokojnie do rana. Gdy po urlopie wychowawczym wróciłam do pracy. Będąc w kuchni zobaczyłam postać stojącą w progu między kuchnią, a pokojem. Postać ubrana była w czarny płaszcz, a na głowę narzucony był kaptur. Chwilę postała, a potem zniknęła. Później raz czy dwa razy widziałam ciemną postać.

Co do dziwnych zjawisk. Przytrafiło mi się raz gdy mąż był w Niemczech. Ja co drugi dzień nocowałam w domku. Wtedy raz przyśnił mi się realistyczny sen. Od progu w moją stronę płynęła kobieta ubrana na biało. Postać cały czas powtarzała " On jest mój, on jest mój...." Ja w tym czasie nie mogłam się ruszyć. Dopiero gdy zaczęłam w myślach powtarzać modlitwę wszystko wróciło do normy.

Mogę jeszcze napisać, że mąż w parę miesięcy potem zmarł właśnie w tym domu.  [...]







* Komentarze są chwilowo wyłączone.

Wejście na pokład

Wiadomość z okrętu Nautilus

[KONTAKT] To było w środku nocy. Przebudziłem się i podszedłem do okna. Zobaczyłem piękne, czyste niebo pełne gwiazd. Wśród nich coś się znacząco wyróżniało. Obiekt był optycznie wielkości gwiazdy. Najpierw poruszał się po linii falistej przez około 30 sekund, zmieniając kolory. Następnie zatrzymał się i wystrzelił z wielką prędkością w górę, pod kątem około 45 stopni względem wcześniejszego ruchu falistego, ale już bez zmiany kolorów...

Dziennik Pokładowy

Wtorek, 28 lipca 2026 | Wracam do publikacji w Dzienniku Pokładowym mocnym akcentem. A zresztą... przeczytajcie sami!

czytaj dalej

FILM FN

Czasami wystarczy trochę częściej spoglądać w niebo

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.