Dziś jest:
Piątek, 24 maja 2024

Nasze położenie na tej Ziemi wygląda osobliwie, każdy z nas pojawia się mimowolnie i bez zaproszenia, na krótki pobyt bez uświadomionego celu. Nie mogę nadziwić się tej tajemnicy... 
/Albert Einstein/

XXI Piętro
HISTORIE PRZESŁANE PRZEZ ZAŁOGANTÓW
Wyślij swoją historię - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania historii do działu "XXI Piętro": xxi@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie





Brat zaczął się unosić do tego światła!
Nie, 10 gru 2023 22:15 | komentarze: brak czytany: 2810x

[…] Witam, Chciałem opowiedzieć wam historię, która wydarzyła się wiele lat temu, bo w 1987 roku. Miałem wtedy 11 lat i razem z moim bratem (starszym ode mnie o rok) mieliśmy taki wakacyjny zwyczaj, że rozbijaliśmy sobie namiot niedaleko domu nad rzeką i tam spędzaliśmy noce. Rodzice zgadzali się na to bez problemów, gdyż to miejsce było dosłownie trzy minuty od naszego domu. Taka niegroźna zabawa nastolatków w przygodę pod namiotem.

Był 21 lipca 1987 roku (zapisałem sobie tę datę), kiedy jak co dzień poszliśmy najpierw na kolację do domu, a potem do namiotu. Tego dnia mieliśmy zamiar jeszcze zaprosić do nas jeszcze jednego kolegę, ale on nie mógł. Więc poszliśmy we dwóch. Było ok. godziny 22.00, więc już było ciemno i drogę do namiotu oświetlaliśmy sobie latarkami. Było bardzo cicho, nie było słychać dosłownie nic, co mnie zdumiało i powiedziałem bratu, że tak cicho to jeszcze chyba nigdy nie było. Pamiętam, że nagle zgasły nam latarki, moja i brata jednocześnie. Próby włączenia tych latarek nic nie dawały, ale najciekawsze zdarzyło się chwilę potem. Nagle błysnęło światło i wokół nas zrobiło się o wiele bardziej jasno niż w dzień. Było tak jasno, że i ja i brat musieliśmy zakryć oczy. Zrobiło mi się od tego światła słabo i położyłem się na ziemi, a potem nic nie pamiętam. Obudziłem się rano ok. 6.00 leżąc w namiocie. Nic nie pamiętałem.

Wybiegłem z namiotu, a obok leżał mój brat i o dziwo spał zwinięty w taki kłębek jak pies. Obudziłem go i natychmiast uciekliśmy z tego miejsca. Rodzicom nic nie powiedzieliśmy. Dopiero wieczorem brat opowiedział mi to, co zapamiętał. Jemu też urwał się film, ale zanim to się stało zapamiętał, że coś zaczęło go unosić w górę do tego światła. I potem już nic – czarna dziura w pamięci.

Minęło tyle lat od tego wydarzenia, a ja cały czas o nim pamiętam. Z bratem często o tym rozmawiamy i to on powiedział, żebym opisał wam to, co się wtedy stało. Nie był to żaden efekt narkotyków czy alkoholu, bo byliśmy bardzo grzecznymi chłopcami, którzy nigdy nie sprawiali rodzicom kłopotów. Jestem gotowy się zgodzić z tym, że tego dnia przeżyliśmy coś, co wy nazywacie Bliskim Spotkaniem Trzeciego Stopnia z UFO.

Pozdrawiam was serdecznie i życzę FN Szczęśliwego Nowego Roku 2020!

[…]

 

 

 

 

From: […]                                                                            
Sent: Tuesday, December 31, 2019 6:45 PM
To: nautilus@nautilus.org.pl
Subject: Re: Zdjęcia UFO ze Słowacji cz.3

 

Dzięki za życzenia! Ja Wam również życzę samych niezwykłych odkryć w nadchodzącym 2020 roku!

Ale to nie wszystko. Jest jeszcze jedna sytuacja o której muszę napisać.

Jestem członkiem Stowarzyszenia Orkiestra Dęta Gminy[…]. W dniach 25-27.10 mieliśmy wspólny wyjazd do [….] (gm. […]) w celu realizacji nagrań na płytę. Nagrania były dokonywane w sobotę 26.10. Pozostały czas to próby i relaks. W pewnym momencie nasz realizator zasygnalizował problem ze sprzętem. Po prostu komputer się zbuntował i przestał reagować na polecenia. Dzisiaj wszystko nagrywa się komputerowo, dawniej były magnetofony wielośladowe z taśmą 2". Została więc ogłoszona przerwa techniczna. Ja cały czas miałem "z tyłu głowy" sytuację kiedy próbowałem na swoim komputerze rozpracować sygnał z projektu "Kontakt" i też miałem problemy ze sprzętem wcześniej mi nie znane. No więc wychodzimy wszyscy na pole, ja biorę mój telefon i jak wariat pstrykam zdjęcia nieba mówiąc że tam pewnie jest ktoś, kto za tym stoi.

Realizator popatrzył na mnie ze zdziwieniem, ale nic nie powiedział. Po obiedzie wróciliśmy do nagrań i wszystko już działało normalnie. Po powrocie do domu przerzuciłem zdjęcia z trzech dni pobytu na komputer i niestety poza bardzo arcyciekawymi chmurkami, czy smugami nie widziałem nic. Tu chwila przerwy. Mamy 31.12. Pomyślałem, może złapię jeszcze jakieś UFO w tym roku i wsiadłem w samochód i pojechałem do miejscowości[…], gdzie lata temu mój znajomy absolutnie nie wierzący w UFO fotografował zachód słońca i przy okazji sfotografował start UFO na kilku zdjęciach. Zdjęcia macie zapewne w swoim archiwum. Zatem napstrykałem kilkanaście zdjęć i wróciłem do domu. Przeglądam na komputerze ale przez kabel z telefonu. Niestety, tym razem nic. No więc przeglądarka doszła do końca i zaczęła jechać od początku tego, co mam na karcie telefonu. No i doszło do zdjęć z […], gdzie mięliśmy nagrania.

Postanowiłem przetrzepać te zdjęcia tak jak te ze Słowacji. Powiększam, przesuwam w lewo prawo do góry i w dół każde z osobna. Na jeden moment przeglądarka zawisła na jednym ze zdjęć i nie dało rady pójść do przodu ani się cofnąć, a cały komputer się zamulił. Wyświetlił się nieznany błąd systemu. Okazało się, że to było jedno z tych zdjęć wykonanych po tym, jak nawalił komputer realizatora dźwięku. Żeby mieć pewność, zacząłem przeglądać od drugiej strony. To samo. Dochodzi do tego zdjęcia i się zawiesza. Na tym zdjęciu jest taka ciekawa formacja, którą na prędko nazwałem "nóż i widelec". Po prawej stronie świeci Słońce. Po powiększeniu zdjęcia zauważyłem mały czarny obiekt, którego nie ma na pozostałych zdjęciach. Co ciekawe. Kopia tego zdjęcia z twardego dysku nie powoduje zawieszania przeglądarki, jedynie oryginał z karty pamięci aparatu.

Na koniec muszę się przyznać, że sprawcą tego wszystkiego byłem ja sam, bo jadąc tam, chciałem koniecznie złapać jakieś UFO, bo to też teren górzysty. Możliwe że przyleciało, żeby się mi pokazać, a nawet zademonstrować swoje możliwości paraliżowania sprzętu komputerowego.

W załączniku "to" zdjęcie, oraz kilka screenów.

Pozdrawiam serdecznie i do zobaczenia w Nowym Roku!

[…]

 







* Komentarze są chwilowo wyłączone.

Wejście na pokład

Wiadomość z okrętu Nautilus

ONI WRACAJĄ W SNACH I DAJĄ ZNAKI... polecamy przeczytanie tekstu w dziale XXI PIĘTRO w serwisie FN .... ....

UFO24

więcej na: emilcin.com

Sob, 3 luty 2024 14:19 | Z POCZTY DO FN: [...] Mam obecnie 50 lat wiec juz długo nie bedzie mnie na tym świecie albo bede mial skleroze. 44 lata temu mieszkałam w Bytomiujednyna rozrywka wieczorem dla nas był wtedy jedno okno na ostatnim pietrze i akwarium nie umiałem jeszcze czytać ,zreszta ksiażki wtedy były nie dostepne.byliśmy tak biedni ze nie mieliśmy ani radia ani telewizora matka miała wykształcenie podstawowe ojczym tez pewnego dnia jesienią ojczym zobaczył swiatlo za oknem dysk poruszający sie powoli...

Dziennik Pokładowy

Sobota, 27 stycznia 2024 | Piszę datę w tytule tego wpisu w Dzienniku Pokładowym i zamiast rok 2024 napisałem 2023. Oczywiście po chwili się poprawiłem, ale ta moja pomyłka pokazała, że czas biegnie błyskawicznie. Ostatnie 4 miesiące od mojego odejścia z pracy minęły jak dosłownie 4 dni. Nie mogę w to uwierzyć, że ostatnią audycję miałem dwa miesiące temu, a ostatni wpis w Dzienniku Pokładowym zrobiłem… rok temu...

czytaj dalej

FILM FN

EMILCIN - materiał archiwalny

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.