Dziś jest:
Środa, 9 września 2026

Bóg dokonuje się w nas kwantowo
Włodzimierz Sedlak – polski duchowny katolicki, twórca polskiej szkoły bioelektroniki

XXI Piętro
HISTORIE PRZESŁANE PRZEZ ZAŁOGANTÓW
Wyślij swoją historię - kliknij, aby rozwinąć formularz

Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie.
Adres email do wysyłania historii do działu "XXI Piętro": xxi@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie




Spotkanie ze sceptykiem - 2 kwietnia 2025
Śr, 2 kwi 2025 04:53 | komentarze: 4 czytany: 4428x

Ktoś widział UFO? Litości... jakie UFO?! Wszystkie te relacje o UFO jako pojazdach obcych cywilizacji to brednie ludzi, którzy najczęściej wypełniają psychiatryki. Nie ma żadnych dowodów na to, że Ziemię odwiedzają pojazdy z innych światów... żadnych! Opowieści rodem z mchu i paproci o spotkaniach z UFO to majaki naiwniaków, często zwykłych nawiedzeńców i świadczyć mogą o zaburzeniach psychicznych.

To także fantasmagorie ludzi z halucynacjami, ale niestety w dużej mierze zwykłe kłamstwa przeróżnej maści cwaniaków i oszustów, które niektóre naiwne osoby biorą za dobrą monetę, a oni sami na takich opowieści zarabiają pieniądze żerując na ludzkiej naiwności. Nie ma żadnych wizyt na Ziemi z innych światów... nie ma i już! Wszystkie te pożal się boże obserwacje UFO nie mają żadnej wartości. Że co? Że ileś tam osób widziało jakiś obiekt w powietrzu w tym samym czasie? Pentagon czy Kongres USA tym tematem się zajął? No i co z tego? Nic z tego nie wynika, nic nie oznacza! Po pierwsze istnieją zbiorowe halucynacje, a po drugie to jedynie dowody na "ćwiczenia określonych wojsk", które mają po prostu nowoczesne drony. Opowieści o śmierci klinicznej i opuszczaniu ciała fizycznego przez duszę? Litości... nie rozśmieszajcie mnie! Toż to zwykłe zaburzenia padaczkowe. Zwykłe, banalne, wyjaśnione dawno przez naukowców.


Drodzy Państwo, zawsze marzyłem o zarejestrowanie spotkania z rasowym sceptykiem, który w czambuł rozjedzie mnie i to, o czym mówię od ponad 30 lat. Znalazłem taką osobę - to obdarzony niezwykłą wiedzą i wręcz fascynującą inteligencją Maciej Gos. Zaproponowałem mu, że chcę odbyć z nim rozmowę, którą on będzie mógł zamieścić na swoim kanale jako pierwszy, a ja zrobię to dopiero po kilku dniach.

Maciek zgodził się i jestem mu za to ogromnie wdzięczny, podobnie jak jego koledze Michałowi, który pełnił łaskawie rolę producenta. Czy ja się obawiam rozmów ze sceptykami? Wręcz przeciwnie - zabiegam o nie. Wiem bowiem znakomicie, że prawda i tak się obroni wcześniej czy później. Tym razem polecam uważnie wysłuchać moją rozmowę z Maciejem Gosem na kanale SPÓŁDZIELNI STWÓR obu sympatycznych panów, gdyż zostawiłem tam pewną wyrafinowaną pułapkę, której siły wyraźnie nie docenili.

O jakiej pułapce mowa? Otóż na koniec poprosiłem, aby w opisie do filmu dać taki mały drobiazg, wręcz drobiażdżek w postaci linka do relacji pilota doświadczalnego inż. Henryka Bronowickiego, który Iskrą gonił UFO w lipcu 1984. I to nawet materiału nie na moim kanale, ale na jego.

Powiecie: no i co z tego? To nic nie znaczy. Ot, link jakich tysiące, wielka mi rzecz... śmiech na sali i tyle. A ja pozwólcie, że tylko się dyskretnie uśmiechnę, bo dobrze wiem, co tym małym i pozornie nieistotnym "mykiem" zrobiłem... * * * ¯_(ツ)_/¯

/jeśli chcecie dowiedzieć się, dlaczego gadanie o odwiedzinach Ziemi z kosmosu to stek bzdur... kliknijcie na link poniżej!/





* Komentarze są chwilowo wyłączone.

//

Wejście na pokład

//

Wiadomość z okrętu Nautilus

[KONTAKT] Słucham programów o tematyce, którą Pan jest pochłonięty. Podobnie jak Pan zadaję sobie pytania. Wybaczy Pan, że będę może chaotyczny w wypowiedzi, ale postaram się powiedzieć co mnie „dręczy'. Otóż mam wrażenie, że moje doznania życiowe nie są przypadkowe i patrząc na otoczenie mam wrażenie, że dzieje się coś wyjątkowego...

UFO24

więcej na: emilcin.com

Pon, 7 wrz 2026 08:19 | Pewnego wieczora wychodząc na łąkę zauważyłem na niebie 'obiekt'. Składał się on z rzędu kilku świateł (5-6), wisiał w powietrzu bez ruchu i bezgłośnie  lekko pod skosem. Po chwili światła w nieregularnej kolejności zgasły lecz po chwili pojawiły się nagle kawałek dalej i znowu wisiały z bezruchu. Po czym odlatywały z linii w losowych kierunkach i gasły, by po chwili pojawić się w innym miejscu znowu w jednej linii. Po kilku minutach pojawił się drugi taki obiekt...

Dziennik Pokładowy

Wtorek, 28 lipca 2026 | Wracam do publikacji w Dzienniku Pokładowym mocnym akcentem. A zresztą... przeczytajcie sami!

czytaj dalej

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.