Dziś jest:
Piątek, 23 października 2026

Problemem naszego wieku nie jest bomba atomowa, lecz serce ludzkie.
/Albert Einstein/

XXI Piętro
HISTORIE PRZESŁANE PRZEZ ZAŁOGANTÓW

NIEZWYKŁY POMOCNIK - czy to była interwencja anioła?
Sob, 6 luty 2016 22:44 | komentarze: brak czytany: 1361x

Ktoś szarpie za kurtkę w krytycznym momencie... - oto kolejny dowód na istnienie "niewidzialnej ochrony".

Witam zacznę od tego że całe zdarzenie miało miejsce jak jeszcze chodziłem do szkoły około bodajże w 2005 roku (miałem 17 lat). Nie czytałem jeszcze wtedy Nautilusa czy tym podobnych stron, wierzyłem jednak (i nadal wierzę) w Boga i prowadziłem z nim zwykłe rozmowy, nie jakieś wyklepane na pamięć modły. Bo religijny nigdy nie byłem, interesuje się religiami świata i uważam  że Bóg to nie to samo co religie które tworzyli ludzie, z często egoistycznych pobudek.  Ale do rzeczy.

Szedłem do szkoły, dochodząc do przejścia dla pieszych miałem czerwone światło więc zatrzymałem się, po chwili zapaliło mi się zielone więc dałem krok do przodu - dochodząc tym samym do krawędzi jezdni. Już miałem wejść na jezdnię jak nagle poczułem realne szarpnięcie za lewą szlufkę plecaka. Pomyślałem że to kolega stał za mną i robi sobie żarty, odwracam się uśmiechnięty żeby się przywitać. Za mną nie było nikogo, tylko jakaś starsza pani wychodziła zza rogu, aż mi się zrobiło głupio bo zdałem sobie sprawę że uśmiecham się sam do siebie z otwartą buzią by powiedzieć "cześć".
Trwało to może ze dwie sekundy (w każdym bądź razie chwile), odwracam się ponownie chcą wejść na ulicę, zerknąłem jeszcze raz na sygnalizator - a tu paliło się czerwone światło (a nie zielone) a z lewej strony przejeżdżał samochód. Gdyby nie to szarpnięcie wszedłbym pod koła samochodu. Co raczej nie skończyłoby się zbyt  dobrze. A zielone światło zapaliło mi się pare sekund później.


Pozdrawiam
Michał

Ps. opisałem wtedy to zdarzenie na jakimś forum  i później też na onecie. Jak zwykle  część osób wierzyła a część nie.. Nie piszę tego by kogoś przekonać , nie potrzebuje by ktoś w to mi uwierzył, ja wiem co wtedy poczułem i nie był to przypadek ani "wydawało mu się".





* Komentarze są chwilowo wyłączone.

Wejście na pokład

Wiadomość z okrętu Nautilus

[KONTAKT] Poznałem Pana dzięki materiałom publikowanym na YouTube oraz podcastom, w których porusza Pan tematy związane z życiem, śmiercią, świadomością i tym, co może istnieć poza granicami naszego poznania. Od dawna interesuję się tego rodzaju zagadnieniami, ale również nauką, kosmosem i wszechświatem. Z dużym zainteresowaniem słucham Pana wypowiedzi i cenię sobie sposób, w jaki podchodzi Pan do tych tematów.

Dziennik Pokładowy

Wtorek, 28 lipca 2026 | Wracam do publikacji w Dzienniku Pokładowym mocnym akcentem. A zresztą... przeczytajcie sami!

czytaj dalej

FILM FN

Czasami wystarczy trochę częściej spoglądać w niebo

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.