Dziś jest:
Poniedziałek, 24 lutego 2020

Jeśli kontakt z obcymi cywilizacjami jest czymś 'z dalekiej przyszłości', to w takim razie czym są relacje ludzi bardzo często dojrzałych, rozsądnych i wiarygodnych, którzy przeżyli Bliskie Spotkanie Trzeciego Stopnia?
/Artur C. Clark/

XXI Piętro
HISTORIE PRZESŁANE PRZEZ ZAŁOGANTÓW
Wyślij swoją historię - kliknij, aby rozwinąć formularz


Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie. Adres email do wysyłania historii do działu "XXI Piętro": xxi@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie





Mamo, ja już byłem duży... ale zabił mnie samochód!
Czw, 23 luty 2017 06:41 | komentarze: 7 czytany: 1822x

Wysłuchałam opowiadania o reinkarnacji na stronach Nautilusa i chciałabym wam opisać podobne zdarzenie dotyczące mojego syna. Mój syn urodził się w 1978 roku i w wieku pomiędzy drugim a trzecim rokiem życia, kiedy to już zaczął dobrze mówić opowiadał nam, że on już był duży.  Przez okres kilku miesięcy tłumaczył nam cierpliwie i z wielkim przekonaniem, że on już był duży, ale zrobił się malutki.

Wymyślił nawet specjalne słowo, przeciwne do słowa urosłem i mówił “ja już byłem duży ale teraz jestem malutki bo zrosłem”. Nie mógł się pogodzić z faktem, że jest mały i jakby był tym zdziwiony.  Chodził po domu w dużych butach męża, domagał się jedzenia w dużym talerzu i taka porcje jak dla dorosłego. Kiedy mu tłumaczyłam, że każdy najpierw jest mały, a później rośnie, to on powtarzał swoje, że on już był duży.
Pewnego wieczoru, podczas kąpieli  nieoczekiwanie powiedział mi, że miał żonę, dwoje dzieci i że został zabity przez samochód.
Od tamtego czasu nigdy już do tego tematu nie wracał. Chciałabym zaznaczyć, że w tym czasie jeszcze nie słyszałam o reinkarnacji, a także nikt nie miał wpływu na to co mówił. Nigdy nie zadawałam mu dodatkowych pytań; to co mówił pochodziło wyłącznie od niego. [...]


Wspaniała historia, która jest kolejnym (nie ma sensu tego liczyć) pośrednim dowodem na istnienie reinkarnacji. Czasami pojawiają się komentarze pod tekstami w serwisie FN, które z tych czy innych powodów są przez nas spisywane i trafiają do Archiwum FN. Przykład takiego komentarza poniżej.

PANEL / KOMENTARZE] maciek | Gość

[...] Ten materiał przypomniał mi, że gdy byłem mały to zawsze ciągnęło mnie w stronę...niemieckiego faszyzmu (sic!). W zeszycie rysowałem bitwy powietrzne, z jednej strony samoloty z czarnymi krzyżami a po drugiej stronie z alianckimi "kołami" na burtach. Wtedy nie było internetu i dostępu do zdjęć, książek czy informacji na wyciągnięcie ręki. Pamiętam, że gdy pierwszy raz dorwałem książkę z lepszymi zdjęciami Messerschmittów Bf-109 to prawie zemdlałem - zawsze uważałem, że to po prostu najładniejszy samolot na świecie, że to jest 'moja maszyna'. Od kiedy pamiętam miałem wrażenie, że już żyłem na świecie i w tym konkretnym okresie historii jak II wojna światowa także. Pozdrawiam





Komentarze (7)
Poniżej znajduje się lista komentarzy.

Czw, 23 luty 2017 21:12 | ocena: + 4

Katrin1981 | Załogant

Jakbym czytała swoje słowa z tym tylko wyjątkiem, że Turasy słabo mówią po niemiecku. Ich gramatyka jest fatalna a o pisowni nie wspomnę.

Czw, 23 luty 2017 21:09 | ocena: + 5

Katrin1981 | Załogant

To ma sens. Ja np. mówię po niemiecku... pytanie dlaczego?

Czw, 23 luty 2017 10:40 | ocena: + 3

GALA | Gość

Witam.To co na piszę może żadnym dowodem ale mam podobnie.
bardzo interesuję się II wojną światową.Oglądam filmy dokumentalne na np.Discovery.Podobają mi się niemieckie czołgi.Język niemiecki chociaż go słabo umiem nie jest mi jakby"obcy". Nie drażni mnie jak innych. Wielokrotnie byłem w Niemczech krótko, ale darzę Niemców jakąś wrodzoną sympatią.Czego nie mogę powiedzieć o na przykład Turkach którzy tam mieszkają,biegle mówią po niemiecku i są "też Niemcami". Mam jakby wstręt do przejawów wszelkiej agresji.To tylko takie uzupełnienie do tematu. Pozdrawiam Załogę.

Czw, 23 luty 2017 08:54 | ocena: + 1

slawekcien | Załogant

Dodam że Heinz Guderian to najznakomitszy syn dzisiejszego Chełmna.

Czw, 23 luty 2017 08:32 | ocena: + 2

slawekcien | Załogant

To by miało sens, że w poprzednim wcieleniu byliśmy niemieckimi czołgistami, a teraz dla równowagi karmy jesteśmy Polakami, czyli niejako ofiarami pierwszych bitew Heinza Guderiana, twórcy wojny błyskawicznej.

Czw, 23 luty 2017 07:57 | ocena: + 7

Nux | Gość

Kiedy mój syn miał ok. 3 lat, oglądaliśmy z mężem film dokumentalny o II wojnie światowej. Na ekranie pokazywano właśnie niemieckie czołgi, kiedy niezainteresowany do tej pory syn nagle zawołał :Patrzcie, patrzcie, jak byłem duży to też jeździłem takim czołgiem, ale zapalił się i wszyscy umarliśmy!" Aż mnie dreszcze przeszły, kiedy to usłyszałam. Zapytałam, kim wtedy był. Odpowiedział, że żołnierzem w czołgu. Więcej nie chciał mówić.

Czw, 23 luty 2017 07:30 | ocena: + 3

slawekcien | Załogant

Mnie też zawsze interesowała niemiecka broń z czasów II wojny światowej, ale był to czołg Tygrys. Nawet sprawiłem, sobie mundur Michaela Wittmanna, asa z czasów wojny. No i mam niezłą kolekcję czołgów w skali 1:35. Może to moje poprzednie wcielenie??

Wyświetl według: Chronologicznie Ocena
w kolejności: rosnąco malejąco

* Informujemy, iż treści zamieszczane w komentarzach, lub innych rubrykach, w których internauta może dodać swój wpis nie są stanowiskiem Fundacji Nautilus i nie stanowią one odzwierciedlenia naszych poglądów, upodobań bądź sympatii. Fundacja Nautilus nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez Użytkowników.

Aby dodać komentarz, zaloguj się.
szukaj:  

Wejście na pokład

Zapamiętaj mnie

Wiadomość z okrętu Nautilus

Z POCZTY DO FN: [...] Jestem Waszą wierną czytelniczką. Raz podzieliłam się z Wami swoją przygodą z UFO. Link powyżej. Jakież było moje zdziwienie, zaskoczenie a jednocześnie niesamowite zadowolenie  gdy na zdjęciu dnia UFO NAD SALEM - lata 50-te, USA zobaczyłam dokładnie to co ujrzałam 6 sierpnia 2015 roku. Teraz widzę jak nieprecyzyjnie opisałam to co ukazało mi się na niebie. Pomyliłam ilość świateł licząc jedno podwójnie. Byłam jednak wtedy pod takim wrażeniem i tak zaskoczona całą sytuacją...

UFO24

więcej na: emilcin.com

Śr, 19 luty 2020 11:11 | Dzień dobry , Dziś w godzinach wieczornych około 19 , widziałam na niebie dziwny świecacy punk na zachodzie. Z poczatku myslalam że to Syriusz ale wydawal sie byc za nisko. Z zaciekawieniem obserwowalam ta pseudogwiazde okolo 30 min i zauwazylam ze zmienila polozenie o kilka centymetrow ( w moim ) odniesieniu. Świeciła jasnym światłem [...]

Dziennik Pokładowy

Czwartek, 26 grudnia 2019 | Tragedią naszej planety są religie, gdyż religia opiera się na wierze, a sprawy związane z duchowością są wiedzą. Ale i tak jest gorzej, gdyż dogmaty głównych religii są całkowicie fałszywe i przekonują ludzi, że Ziemia jest tylko przystankiem w drodze do raju.

czytaj dalej

FILM FN

OBIEKT UFO OBOK STACJI ISS - luty 2020

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.