Dziś jest:
Niedziela, 25 października 2026

Wszyscy wiedzą, że coś nie da się zrobić. I wtedy pojawia się ten jeden, który nie wie, że się nie da, i on właśnie to coś robi.
/Albert Einstein/

XXI Piętro
HISTORIE PRZESŁANE PRZEZ ZAŁOGANTÓW

Mamo, ja już byłem duży... ale zabił mnie samochód!
Czw, 23 luty 2017 06:41 | komentarze: brak czytany: 2615x

Wysłuchałam opowiadania o reinkarnacji na stronach Nautilusa i chciałabym wam opisać podobne zdarzenie dotyczące mojego syna. Mój syn urodził się w 1978 roku i w wieku pomiędzy drugim a trzecim rokiem życia, kiedy to już zaczął dobrze mówić opowiadał nam, że on już był duży.  Przez okres kilku miesięcy tłumaczył nam cierpliwie i z wielkim przekonaniem, że on już był duży, ale zrobił się malutki.

Wymyślił nawet specjalne słowo, przeciwne do słowa urosłem i mówił “ja już byłem duży ale teraz jestem malutki bo zrosłem”. Nie mógł się pogodzić z faktem, że jest mały i jakby był tym zdziwiony.  Chodził po domu w dużych butach męża, domagał się jedzenia w dużym talerzu i taka porcje jak dla dorosłego. Kiedy mu tłumaczyłam, że każdy najpierw jest mały, a później rośnie, to on powtarzał swoje, że on już był duży.
Pewnego wieczoru, podczas kąpieli  nieoczekiwanie powiedział mi, że miał żonę, dwoje dzieci i że został zabity przez samochód.
Od tamtego czasu nigdy już do tego tematu nie wracał. Chciałabym zaznaczyć, że w tym czasie jeszcze nie słyszałam o reinkarnacji, a także nikt nie miał wpływu na to co mówił. Nigdy nie zadawałam mu dodatkowych pytań; to co mówił pochodziło wyłącznie od niego. [...]


Wspaniała historia, która jest kolejnym (nie ma sensu tego liczyć) pośrednim dowodem na istnienie reinkarnacji. Czasami pojawiają się komentarze pod tekstami w serwisie FN, które z tych czy innych powodów są przez nas spisywane i trafiają do Archiwum FN. Przykład takiego komentarza poniżej.

PANEL / KOMENTARZE] maciek | Gość

[...] Ten materiał przypomniał mi, że gdy byłem mały to zawsze ciągnęło mnie w stronę...niemieckiego faszyzmu (sic!). W zeszycie rysowałem bitwy powietrzne, z jednej strony samoloty z czarnymi krzyżami a po drugiej stronie z alianckimi "kołami" na burtach. Wtedy nie było internetu i dostępu do zdjęć, książek czy informacji na wyciągnięcie ręki. Pamiętam, że gdy pierwszy raz dorwałem książkę z lepszymi zdjęciami Messerschmittów Bf-109 to prawie zemdlałem - zawsze uważałem, że to po prostu najładniejszy samolot na świecie, że to jest 'moja maszyna'. Od kiedy pamiętam miałem wrażenie, że już żyłem na świecie i w tym konkretnym okresie historii jak II wojna światowa także. Pozdrawiam






* Komentarze są chwilowo wyłączone.

Wejście na pokład

Wiadomość z okrętu Nautilus

[KONTAKT] Zastanawiam się jak to opisać, co udało mi się uchwycić fotopułapką. Od czasu do czasu montuję fotopułapkę, aby zobaczyć, co nocą robią moje koty. Tego dnia inaczej ją umocowałam. Miałam dobre wyczucie,udało mi się COŚ ciekawego uchwycić... 

Dziennik Pokładowy

Wtorek, 28 lipca 2026 | Wracam do publikacji w Dzienniku Pokładowym mocnym akcentem. A zresztą... przeczytajcie sami!

czytaj dalej

FILM FN

Czasami wystarczy trochę częściej spoglądać w niebo

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.