Dziś jest:
Środa, 4 marca 2026

„Wojna czyni z ludzi dzikie bestie.”
Erich Maria Remarque

XXI Piętro
HISTORIE PRZESŁANE PRZEZ ZAŁOGANTÓW
Wyślij swoją historię - kliknij, aby rozwinąć formularz

Zachowamy Twoje dane tylko do naszej wiadomości, chyba że wyraźnie napiszesz, że zezwalasz na ich opublikowanie.
Adres email do wysyłania historii do działu "XXI Piętro": xxi@nautilus.org.pl

Twoje imię i nazwisko lub pseudonim

Twój email lub telefon

Treść wiadomości

Zabezpieczenie przeciw-botowe

Ilość UFO na obrazie




Śmierć bliskiej osoby i telefon
Nie, 10 gru 2023 23:32 | komentarze: brak czytany: 3176x

Rok 2003, mój Dziadek ciężko zachorował, rak. Każdy był z nim bardzo zżyty, przede wszystkim Babcia. Diagnoza to 6-9 miesięcy życia. Po około 2 miesiącach choroby (które Dziadziuś przeżył niebywale lekko jak na rak płuc) zmarł niespodziewanie we śnie. Godzina  5 rano, u nas w domu (wtedy mieszkaliśmy naprzeciwko) zadzwonił telefon domowy. Nie muszę chyba dodawać, że nic wczesniej sie takiego nie zdarzało. Mama wstała, odebrała - w słuchawce cisza. Okazało się, że mniej więcej o tj godzinie Dziadek zmarł. Najwyraźniej chciał się z nami pożegnać.

Babcia bardzo to przeżywała, wpadła przez to w depresję. Po około 2 latach rozpaczania przyśnił Jej się sen. Jesień, siedzi na ławce przed grobem męża, cały jest zasypany liśćmi. Wstaje, ręką zrzuca te liście z nagrobka a na nim na samym środku pisze: "Bóg tak chciał". Na szczęście był to dla Babci zbawienny sen, który pozwolił Jej to zrozumieć i całkiem wyleczyć z depresji.
W 2005 roku przeprowadziliśmy się do innego domu, ta sama wieś ale kilkaset metrów dalej. Naszą sąsiadką była 80-cio kilkuletnia Pani. Bardzo pobożna, chodziła o dwóch laskach do kościoła. Moja mama pracuje jako farmaceutka więc owa Pani często prosiła moją mamę o jakieś leki gdyż droga kilka kilometrów do apteki była dla Niej wręcz niewykonalna.

Często ja Jej te leki zanosiłem do domu, zawsze była bardzo wdzięczna i nieraz dostałem czekoladę bądź  10zl na cukierki. Pewnego dnia rodzice wstawali do pracy, Mama szykuje śniadania i mówi do Taty: Zobacz 7 godzina , takie zimno a Pani X o dwóch laskach idzie do kościoła. Po powrocie z pracy okazało się, że Pani X zmarła w nocy i moja Mama logicznie nie miała prawa Jej widzieć.

Moja Prababcia była dużo młodsza od swojego rodzeństwa, Jej mama zmarła gdy miała 2 lata. Kiedyś szła do sióstr w pole, na granicy spotkała pewną piękną Panią, która tylko się z nią mijała ale serdecznie uśmiechała. Dokładnie zapamiętała jak wyglądała,  Jej wygląd był bardzo "nietypowy" jak choćby na osobę, która idzie przez pole. Opowiedziała to swoim siostrom. Z opowieści i szczegółów ubioru wynikało, że to była Jej mama.

Na studiach mieszkałem ze znajomym z okolic Tarnowa. Opowiadał mi kiedyś o imprezie/ognisku w którym brał udział. Po jakimś czasie, 6 młodych osób wsiadło w samochód, gdzieś pojechało (niestety pijani). Okazało się, że wpadli tym samochodem do stawu. Wszyscy zginęli. Mój znajomy wraz z kolegami siedzieli razem dnia następnego, wszyscy smutni i zdruzgotani tym co się stało. W pewnym momencie do jednej z osób zadzwonił telefon, dzwonił numer  111111. Oczywiście po odebraniu cisza w słuchawce, po oddzwonieniu "nie ma takiego numeru".
poniżej link świadczący o tym zdarzeniu

http://www.intarnet.pl/www1.atlas.okay.pl/index_full.html?action=full&id=8119

Mam jeszcze kilka historii ale te pozostawię na inną okazję.
Serdecznie dziękuję i pozdrawiam

[dane do wiad. FN]
Kraków







* Komentarze są chwilowo wyłączone.

Wejście na pokład

Wiadomość z okrętu Nautilus

USA *** IZRAEL *** IRAN *** Senator USA Mark Warner, czołowy demokrata w komisji ds. wywiadu, stwierdził, że przed rozpoczęciem bombardowań nie istniało bezpośrednie zagrożenie ze strony Iranu dla Stanów Zjednoczonych. Wychodząc z tajnego briefingu na temat wojny, Warner powiedział dziennikarzowi „New York Times”, że jeśli zagrożenie dla Izraela ma być obecnie uznawane za równoznaczne z bezpośrednim zagrożeniem dla Stanów Zjednoczonych, to administracja Trumpa znajduje się „na nieznanym terytorium...

UFO24

więcej na: emilcin.com

Wt, 17 luty 2026 04:50 | Obiekt obserwowałam/em 21 listopada 2025 r. w godzinach 23:45–23:55. Lokalizacja obserwacji: 53.8418°N, 20.5040°E (okolice Dągi – Warmia i Mazury) Patrzyłam/em w kierunku rejonu konstelacji Wielkiej Niedźwiedzicy (okolice 'Dużego Wozu'). Zaobserwowałam/em bardzo jasny obiekt poruszający się wyraźnie z lewej strony na prawą. Obiekt pozostawiał świetlistą smugę i zniknął w sposób przypominający spalenie/rozpad, po kilku do kilkunastu sekund.

Dziennik Pokładowy

Poniedziałek, 23 lutego 2026 | Zmiennokształtne mają pyski, a męczenie ludzi to ich jedyne zyski.. - o niezwykłej wizji Ziemi, w której gadoidy, dinozauroidy i Drako z kosmosu biegają po ulicach dużych miast, jak nie przymierzając,  dzikie koty po przedmieściach Kairu.

czytaj dalej

FILM FN

Prawdziwe nagranie czy AI? UFO 2026 |

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Poleć znajomemu

Poleć nasz serwis swojemu znajomemu. Podaj emaila znajomego, a zostanie wysłane do niego zaproszenie.

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.