Dziś jest:
Niedziela, 25 października 2026

Problemem naszego wieku nie jest bomba atomowa, lecz serce ludzkie.
/Albert Einstein/

XXI Piętro
HISTORIE PRZESŁANE PRZEZ ZAŁOGANTÓW

Trzy postacie... za oknem!
Nie, 10 gru 2023 23:29 | komentarze: brak czytany: 3175x

Witam! Pragnę opowiedzieć pewne historię, która miała miejsce w Krakowie na jednym z typowych blokowisk (Kozłówek). Sam oczywiście nie byłem świadkiem tego zdarzenia ale o całym zajściu powiedział mi po wielu latach mój brat, który tam właśnie mieszkał ze swoją dziewczyną. Było to bodajże siódme piętro około godziny 20. Dziewczyna była w tym czasie jeszcze w pracy, a brat oglądał coś w telewizji.

Siedząc tak na dywanie, niespodziewanie, zaniepokojony, ujrzał ukradkiem coś w oknie. Przesunął głowę w kierunku tegoż okna i spostrzegł tam głowy trzech postaci, które gdy na nie skierował wzrok, bardzo powolnie żeby nie powiedzieć dostojnie obsunęły się w dół. Dosłownie przez moment widział ich dobrotliwe uśmiechnięte twarze.

Z jego relacji wynika że były to postacie jakby eteryczne, mgiełkowate, bez jakiegokolwiek owłosienia jak np. włosy na głowie.  Z tego co wiem, siedział w takiej pozycji jeszcze długo. Gdy jednak przemógł strach, powodowany jak to powiedział ciekawością podszedł do okna i otworzył je, nic jednak nie zobaczył. Po prostu niczego tam nie było! Można by uznać tą historię za zwykłą bujdę, ale należy wziąć pod uwagę następujące fakty.

Po pierwsze, gdy tylko zaczął rozpowiadać o tym znajomym, wszyscy zaczęli z niego kpić i mięli z tego prawdziwy ubaw, przestał więc zawracać sobie tym głowę, także prawie zapomniał o fakcie. Po drugie można przypuszczać, że ktoś z sąsiadów zrobił mu niezły kawał, ale należy wziąć pod uwagę że nad nim i pod nim mieszkali sami emeryci nieskorzy chyba do wygłupów typu kukiełki spuszczane na lince. Po trzecie na pewno nie był pod wpływem żadnej używki ani alkoholu gdyż godzinę po tym wydarzeniu miał iść na nocną zmianę do pracy (pracował wtedy w pogotowiu ratunkowym).

Z początku nie był skory do rozmowy, gdy zacząłem go wypytywać dosłownie o wszystkie szczegóły. Sam zresztą nie mogłem uwierzyć wtedy w te jak to mówiłem: "bzdury" i uważałem to za całkiem niepoważny wytwór wyobraźni.  Jednak po latach przemogłem się żeby o tym napisać i absolutnie nie staram się oceniać tej sytuacji, ponieważ nie wiem co o tym myśleć. Nawet teraz gdy go pytam, on z całą pewnością i powagą w głosie, dobitnie powtarza: To zdarzyło się naprawdę... Pozdrawiam całą Fundację NAUTILUS i życzę samych sukcesów w rozsupływaniu zagadek i tajemnic ludzkości. Wojciech P.







* Komentarze są chwilowo wyłączone.

Wejście na pokład

Wiadomość z okrętu Nautilus

[KONTAKT] Poznałem Pana dzięki materiałom publikowanym na YouTube oraz podcastom, w których porusza Pan tematy związane z życiem, śmiercią, świadomością i tym, co może istnieć poza granicami naszego poznania. Od dawna interesuję się tego rodzaju zagadnieniami, ale również nauką, kosmosem i wszechświatem. Z dużym zainteresowaniem słucham Pana wypowiedzi i cenię sobie sposób, w jaki podchodzi Pan do tych tematów.

Dziennik Pokładowy

Wtorek, 28 lipca 2026 | Wracam do publikacji w Dzienniku Pokładowym mocnym akcentem. A zresztą... przeczytajcie sami!

czytaj dalej

FILM FN

Czasami wystarczy trochę częściej spoglądać w niebo

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.