Dziś jest:
Niedziela, 25 października 2026

Wszyscy wiedzą, że coś nie da się zrobić. I wtedy pojawia się ten jeden, który nie wie, że się nie da, i on właśnie to coś robi.
/Albert Einstein/

XXI Piętro
HISTORIE PRZESŁANE PRZEZ ZAŁOGANTÓW

Głos, jakby razem mówili 'i mężczyzna i kobieta'
Pt, 23 cze 2017 04:33 | komentarze: brak czytany: 3701x

[...] Witam. Kiedy miałem 14 lat z wielką niechęcią udałem się na obóz katolicki "Saurel" w Różanymstoku. To był okres w moim życiu kiedy słuchałem muzyki metalowej (nie rozdrabniam się jakiej ;) ) i buntowałem się przeciwko wszystkiemu. W którymś dniu trwania obozu, bardzo późno w nocy (około 2) poszliśmy razem z kolegą do kapliczki, która wówczas mieściła się w sali od biologii, w budynku szkoły w której spaliśmy. Po znudzeniu się pisaniem po tablicy kredą, usiedliśmy razem przed krzyżem salezjan. W końcu przyszedł taki moment, że się zamyśliliśmy i wtedy usłyszeliśmy głos.

Na początku zdawało mi się jakbym słyszał brzęczenie muchy ale wyraźnie usłyszałem "Już późno". Mój kolega nie zrozumiał co ten głos mówił, ale jak go usłyszeliśmy od razu spojrzeliśmy na siebie i kumpel zalał się łzami :) Głos był bardzo ciepły i spokojny, to tak jakby w jednym czasie mówiła i kobieta i mężczyzna (chciałbym zaznaczyć, że skrzydło szkolne gdzie mieściła się kaplica było wówczas całkowicie puste). Zbiegliśmy wtedy szybko  do księdza by go obudzić i opowiedzieć co się nam wydarzyło. Biedny i zaspany pobłogosławił nam i kazał iść spać :)

Druga historia tyczy się mojej siostry która wracając razem z przyjaciółką dość późno w nocy doświadczyła podobnej sytuacji. Pamiętam jak przybiegła zapłakana i roztrzęsiona do domu opowiadając co jej się wydarzyło. Dziewczyny znajdowały się blisko skrzyżowania i miały zamiar przejść przez jezdnię. Moja siostra usłyszała wtedy podobny dziwny głos mówiący "idź szybciej". Obejrzała się na koleżanke myśląc że to ona powiedziała, ale ta dalej "zmęczona" ;) szła przed siebie twierdząc, że nic nie mówi. Za chwilę znów słyszy to samo i zirytowana obstawiła swoją przyjaciółkę, że sobie z niej robi przysłowiowe jaja :) W tym momencie głos powiedział "biegnij, teraz biegnij" i siostra bez namysłu chwyciła koleżankę przez ramię i zaczeła biec. W tej samej chwili z piskiem opon na skrzyżowanie wjechał z bardzo dużą szybkością samochód, w te same miejsce na chodniku w którym jeszcze niedawno znajdowały się dziewczyny.
 
Pozdrawiam :)





* Komentarze są chwilowo wyłączone.

Wejście na pokład

Wiadomość z okrętu Nautilus

[KONTAKT] Zastanawiam się jak to opisać, co udało mi się uchwycić fotopułapką. Od czasu do czasu montuję fotopułapkę, aby zobaczyć, co nocą robią moje koty. Tego dnia inaczej ją umocowałam. Miałam dobre wyczucie,udało mi się COŚ ciekawego uchwycić... 

Dziennik Pokładowy

Wtorek, 28 lipca 2026 | Wracam do publikacji w Dzienniku Pokładowym mocnym akcentem. A zresztą... przeczytajcie sami!

czytaj dalej

FILM FN

Czasami wystarczy trochę częściej spoglądać w niebo

archiwum filmów

Archiwalne audycje FN

Playlista:

rozwiń playlistę




Właściwe, pełne archiwum audycji w przygotowaniu...
Będzie dostępne już wkrótce!

Najnowsze w serwisie

Wyświetl: Działy Chronologicznie | Max:

Najnowsze artykuły:

Najnowsze w XXI Piętro:

Najnowsze w FN24:

Najnowsze Pytania do FN:

Ostatnie porady w Szalupie Ratunkowej:

Najnowsze w Dzienniku Pokładowym:

Najnowsze recenzje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: OKRĘT NAUTILUS - pokład on-line:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: Projekt Messing - najnowsze informacje:

Najnowsze w KAJUTA ZAŁOGI: PROJEKTY FUNDACJI NAUTILUS:

Informacja dotycząca cookies: Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu logowania i utrzymywania sesji Użytkownika. Jeśli już zapoznałeś się z tą informacją, kliknij tutaj, aby ją zamknąć.